 |
| Sassari |
Kolejnym przystankiem w podróży po Sardynii była prowincja Sassari, której stolica nas urzekła. Prześliczne miasto, drugie co do wielkości na wyspie. Nie ma dostępu do morza i plaż, ale nadrabia klimatem i piękną architekturą.
 |
| Cattedrale di San Nicola, Sassari |
 |
| Cattedrale di San Nicola, Sassari |
|
|
|
|
|
Po całym miasteczku, z resztą jak w większości Włoch, usiane są kościoły i pomniki świętych. Sassari to jedna z najstarszych osad na wyspie, Katedra Św. Mikołaja istniała już w XII w. W XVII wieku została przebudowana w stylu barokowym (zdjęcia powyżej).
Inne obiekty sakralne oraz pomniki świętych w Sassari:
 |
| Kościół św. Marii, Sasarri |
Wspaniała zabudowa tego miasteczka to jednak ni tylko kościoły, to także cała zabudowa starówki, liczne pomniki, fontanny i ogrody publiczne cudnie zaprojektowane, pełne kwiatów i przeróżnej roślinności.
 |
| F. Cavallotti la Sardegna, dziennikarz, polityk |
 |
| Vittorio Emanvele II, król sardyński |
 |
| G. M. Angioy, bohater narodowy |
Trafiliśmy do miasteczka w porze sjesty, więc zastaliśmy wyludnione uliczki, za to pełne kawiarenki. Dla mnie jako turystki było to dosyć uciążliwe, bo zazwyczaj nikt nie był w stanie powiedzieć nam, o której coś się otworzy i zamknie. Co mocno nie zadowoliło nasze żołądki, to fakt, że obiadowe dania zaczynają serwować od godziny 19. W trakcie sjesty tylko lżejsze jedzenie i oczywiście wszechobecną kawę.
 |
| Plac katedralny, Sassari |
 |
| Dawna pralnia, Sassari |
 |
| Po lewej Pan Salvador |
Za pokazanie najciekawszych i najpiękniejszych miejsc dziękujemy Panu Salwadorowi, miłemu staruszkowi, który zapytany o drogę postanowił pokazać nam to co najlepsze w Sassari.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz