W 2009 miała możliwość zobaczyć to cudne miasto. Jedno z moich ulubionych. Te wąskie uliczki, ciasna infrastruktura, tłumy, a jednak spokój. Dziwne uczucie, w tak ogromnym mieście poczuć taką ciszę ... a może to ogólny klimat tego miejsca ..
Tak mi się jakoś przypomniało ... głównie przez ostatni serial jaki oglądam "Alkatraz", swoją drogą całkiem niezły :)
Dwie najbardziej znane miejscówki w SF .... dawne więzienie i (...)

.... oczywiście Golden Gate
nazwany przez pewnego znajomego "mostem samobójców" ....
jak dla mnie to fajnie wygląda na filmach, na żywo dużo traci ze swego uroku ... most jak most ...
Palmy, słońce, uśmiechnięci ludzie wokoło ... aż miło popatrzeć :) Ten luźny klimat, gdzie jedyne o czym myślisz to po prostu leżeć,,,, nie robić nic... a już zupełnie usypiający jest mały park koło rzeki skąd można podziwiać widok z jednej strony na Golgen Gate i Alkatraz, a z drugiej na całe miasto.
Trochę słonecznej, jesiennej Kalifornii tej zimy. Gdy u nas już śnieg i zimno ...






