"kiedy nie mam nic do powiedzenia, nie wyjmuję aparatu"....dziś mam coś do powiedzenia...dziś chciałąbym przedstawić siebie,,,,zobacz,,,zainspiruj sie....obrzydź...poczuj coś...to będzie oznaką, że do Ciebie dotarłam,,, "znajdź w życiu coś co nie pozwala Ci być sobą,,,i zabij to"...taka autodygresja stojąc na pierwszym schodku w górę...wśród murów betonowej Warszawy...
.............



milo poznac:)
OdpowiedzUsuńmi również :)
OdpowiedzUsuń