Szukaj na tym blogu

sobota, 5 stycznia 2013

Maroko, Warzazat - Fes





    DZIEŃ III





Kilkaset kilometrów w jeden dzień, pytacie czy męczące? Nie, zdecydowanie nie. To coś niesamowicie ekscytującego, zważając na fakt, że tereny przepiękne.
Wyspani i pełni energii ruszyliśmy na południe w poszukiwaniu największej oazy w Maroko. I znaleźliśmy, mieści się ona w samym sercu Doliny Draa, między Zagora i Agdz. Z jednej strony otacza ją kamienisto górzysta pustynia, natomiast z drugiej strony obszerne pałacie oazy, palm, zieleni, warzyw i kwiatów. Zmierzając tam zabieramy na stopa kolejnego Marokańczyka. Opowiada jak Maroko zmieniło się w ciągu ostatnich lat, o życiu na pustyni i w oazie. Każda taka podróż z nieznajomym to świetna opcja żeby lepiej poznać ten kraj, ale zawsze ma nieciekawy koniec. Zatrzymywanie turystów na stopa to jeden z ich kolejnych sposobów na wyciągniecie od nas kasy. W podziękowaniu za podwiezienie zawsze zapraszają do domu na marokańską whisky, czyli herbatę. Nie odmawia się bo to kwestia honorowa. Jednak no koniec spotkania okazuje się, że a to przypadkowo mają wielbłądy i organizują wycieczki na Saharę, albo są właścicielami sklepu. Koniec końców zawsze liczą na to, że coś "wepchną" turyście. Niestety z nami im się to nie udaje.
Po drodze podziwiamy widoki z gór i oazę. Cudne doświadczenie. Oaza okazuje się być naprawdę rozległa. Zadziwiające jest jak ludzie tam żyją. Domy czasem wykute w skałach, z byle jakim dachem, ale na każdym antena satelitarna stoi. Ludzie głównie skupieni przy drodze, koło sklepików i straganów z żywnością. W barach sami mężczyźni. Na południu większość nosi tradycyjne szaty, co rzadziej się widuje na północy i w miastach. Wszyscy mili i zadowoleni, że nas widzą. Zaskakująca jest ich prostota życia.



Mariusz z zabranym na stopa Mahometem, który opowiedział nam o życiu na pustyni.


Góry Atlas zapierają dech niczym Wielki Kanion w USA.

Kosmiczne formacje Gór Atlas


Sklep marokoński, w sprzedaży misy, dzbany, tkaniny, stroje, biżuteria, meble i wiele innych rzeczy



Osiołki służą jako środek transportu, siła pociągowa na polu czy do noszenia ciężarów. Na konie stać najbogatszych.


Oaza



Oaza



Rodzina wracająca do domu, dzieci ze szkoły, rodzice z pracy i zakupów


Powrót ze szkoły, po kilkanaście do kilkudziesięciu  kilometrów dziennie
Dzieciaki w drodze ze szkoły do domu

Większość osób przemieszcza się małymi motorkami, skuterami i autkami

Życie w Maroko toczy się na ulicy i bazarach, a głównie przy sklepikach.
Druid? :)

Mężczyźni w tradycyjnych strojach.
Zachód słońca w Górach Atlas



Wytrysk wody ze studni




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz